K-9 Zimowy Ejl od Latającego Psa

Flying Dog

Jako że zima troszkę wróciła, otworzyłem dzisiaj butelkę czegoś specjalnie na tę porę roku (chociaż raczej na jej początek) – K-9 Winter Ale. Jest to piwo sezonowe browaru FlyingDog, dostępne jak piszą, od listopada do marca. Jak też podają na stronie, gatunki słodu oraz chmieli się zmieniają, czyli jest to piwo z magazynowych resztek. Na ich stronie, na blogu, jest notka o jednej wersji, do której użyto słodów: Munich, Chocolate, 50-60L Crystal, 2-Row Pale oraz owsa, a do chmielenia użyto U.S Saaz i Millenium. Zobaczmy to.

K-9 Winter Ale

W szkle wygląda znakomicie, kolor ciemno bursztynowy, nawet czerwonawy, bardzo klarowne. Piana beżowa, drobno-pęcherzykowa, szybko opada do krążka, który się jednak to końca utrzymuje. W zapachu dominuje słodowość z karmelem i nuty palone, dodatkowo wyczuwalne jakieś owoce –  śliwka, wiśnia oraz delikatnie alkohol. Podstawa dosyć słodka, słodowo-karmelowa, jednak gaszona jakąś tabletkową goryczką, która nie chce się odkleić przez dłuższy czas. Wysycenie nawet spore, piwo nie jest jakieś ciężkie, chociaż ma 7,4 % alko, co jest odczuwalne. Istotne jest też to, że jest ono niesamowicie pijalne, poszło w mgnieniu oka. Gdyby ta goryczka była łagodniejsza, było by to bardzo dobre piwko, tak jest tylko niezłe, ale śmiało mogę polecić do spróbowania. Jest to fajny Ejl, dobrze nachmielony, w żadnym wypadku jakiś świąteczny wynalazek, o smaku piernika.

Browar: Flying Dog Brewery
Nazwa: K-9 Winter Ale
Ekstrakt: 1.066 ok. 16 blg
Alkohol: 7,4 %
IBU: 30
Ocena: 6,5/10 (całkiem niezły Ejl)

Strona browaru z tym piwkiem

A to pamiętacie?

YouTube Preview Image

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Degustacje i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *